|
|
Na silnik w maluchu
Panie, to mój silnik, a twoja praca.
Raczysz pobłogosławić ten silnik mocą i szybkością.
Inszy niechaj mają Hamery i Vaipery
I Linkolny pozłacane.
Ja Panie,niechaj jeżdżę tym maluchem rodzinnym.
A ty Panie, obdarz mnie fajnymi bajerami
i colą zimną, nowymi alusami i nowym nitrem.
Darmowym paliwem i oponami zimowymi.
Mateusz Rogoża
|
|
|
Moje życie
Kiedy siedzę w swoim pokoju
i rozmyślam o mym życiu,
zastanawiam się nad sobą
o chłopaku myślę w skryciu.
Wypowiadam jego imię.
Kocham go, lecz tylko skrycie,
bo on w moim życiu ginie.
Tracę go, to moje życie.
Bardzo przykro mi, dlatego.
Mam załatwiać swoje sprawy!
Nie obrażaj się kolego,
muszę istnieć w świeci sławy.
Justyna Piosik
|
|
|
Choinka
Stoi w lesie zielona,
Białym płaszczem otulona.
Wśród rozgwieżdżonego nieba,
Wiatr cicho kolędy jej śpiewa.
Gdy czas Wigilii nastanie,
Choinka w pokoju stanie.
Kamil Adamczak
|
|
Wiersze zebrali:
Karolina Wośkowiak
Damian Kubicki
Mateusz Bańdur
Magdalena Kubik
|
|
|
Smutek
To, co serce ściska, co na wierzch łzy wypycha,
Co jest na świecie, a nie powinno być.
To, co dech zapiera, co strąca z nóg.
To z jego powodu uśmiech znika z twarzy.
I nic nie pomaga, to jest silniejsze,
Przyciska do ziemi i nie opuści nas długo.
I bardzo doskwiera...
To smutek, który wypełnia nasze serca aż po brzegi.
Czuje go każdy z nas, każdy bez wyjątku.
Monika Bajserowicz
|
|
|
Jesień
Jak lekko wiatr powiewa.
Jak śpiewnie szumią drzewa.
Gubiąc liście różnokolorowe,
czerwone, rude i brązowe.
Kto lubi odpoczywać w parku przy drzewie,
ten zrelaksować się może przy szumie i śpiewie.
A jeśli to są dzieci,
to kiedy listek leci
z leśnych drzew
usłyszą cichutki śpiew.
Monika Jaskuła
|
|
|
Niepewność
Ktoś mnie pokochał.
I bardzo cieszę się z tego.
Ktoś mnie pokochał.
Ja nie wiem dlaczego.
To uczuci mnie krępuje.
Jedna tylko myśl mnie tu nurtuje.
Czy uczucie to jest trwałe?
Czy On będzie kochał stale?
Kto mi dziś odpowie na to?
Może mama?
Może tato?
Autor nieznany
|
|
|
Radość każdego dnia
Uwielbiam słońce!
Kocham deszcz!
Lubię ptaki, które śpiewają,
A nie lubię firanek,
które mi widok na świat zasłaniają!
Najpiękniejsze widoki tworzą obłoki!
I wtedy leżę na trawie,
jak na zielonym puchu,
I myślę sobie w duchu:
życie jest za krótkie,
Czas zacząć z niego korzystać!
Kinga Marciniec
|
|
|